Małe wesele to coraz częstszy wybór par młodych, które cenią kameralność, bliskość z gośćmi i niepowtarzalną atmosferę świętowania w gronie najbliższych. Uroczystość na 50 osób pozwala lepiej zaplanować budżet, spersonalizować menu oraz zadbać o każdy detal – od dekoracji po jakość serwowanych potraw. To także doskonała okazja, by zadbać o bardziej dopracowane smaki i oryginalne formy podania, które w przypadku dużych wesel bywają ograniczone przez logistykę. Co zatem serwować, by goście byli zachwyceni, a stół sycący, różnorodny i elegancki?
Dlaczego warto postawić na małe wesele?
Wesela w mniejszym gronie pozwalają na większą kontrolę nad przebiegiem imprezy i swobodniejszą interakcję z każdym z gości. Mniej osób oznacza mniej stresu, większą dbałość o szczegóły i bardziej rodzinny klimat. To też szansa na lepszej jakości menu – zamiast ilości, liczy się smak i forma podania. W kameralnym gronie łatwiej także wprowadzić nietypowe rozwiązania kulinarne, które zaskoczą gości i uczynią ten dzień jeszcze bardziej wyjątkowym.
Ile dań gorących i zimnych zaplanować?
Na weselu dla 50 osób warto zaplanować trzy do czterech dań gorących w ciągu całej nocy – to optymalna liczba, która pozwoli zachować rytm imprezy, nie przeciążyć gości, a jednocześnie zaspokoić apetyt. W klasycznym układzie:
-
Obiad weselny – tradycyjny rosół lub zupa krem oraz danie główne (np. polędwiczki wieprzowe, pieczony indyk, dorsz w sosie cytrynowym).
-
Kolacja ok. godz. 20–21 – lekki gulasz, grillowane warzywa, kopytka z sosem.
-
Późna kolacja (ok. północy) – bigos, barszcz z krokietem, zapiekanka makaronowa.
-
Opcjonalnie: danie nocne ok. 2–3 w nocy – np. żurek z jajkiem, chili con carne, mini burgerki.
Dania powinny być różnorodne – z myślą zarówno o mięsożercach, jak i wegetarianach.
Przekąski – stół, który kusi
W przypadku przekąsek warto postawić na różnorodność i efekt wizualny. Na małym weselu łatwiej zadbać o estetykę i kreatywność, dlatego warto połączyć klasykę z nowoczesnymi wariacjami. Dobrze, jeśli na stole znajduje się ok. 6–8 różnych rodzajów przystawek zimnych, podanych w formie szwedzkiego stołu lub na paterach przy stołach gości.
Propozycje przekąsek:
-
deska serów i wędlin – z oliwkami, winogronami, orzechami i chutneyem.
-
mini kanapeczki i tartinki – z pastą z awokado, łososiem, hummusem lub serem pleśniowym.
-
roladki z tortilli – z kurczakiem, rukolą i suszonymi pomidorami.
-
galaretki z mięsem lub rybą – klasyczny element polskich stołów w nowoczesnym wydaniu.
-
warzywne słupki z dipami – idealne dla gości dbających o lekkostrawne opcje.
-
sałatki warstwowe i koktajlowe – w małych szklankach lub kieliszkach.
-
śledzie w różnych odsłonach – z cebulą, w sosie musztardowym, z żurawiną.
-
przekąski finger food – koreczki, mini szaszłyki, quiche, babeczki wytrawne.
Dobrze, jeśli przekąski są nie tylko smaczne, ale też wygodne w jedzeniu – nie wymagają sztućców i można je zjeść na stojąco.
Jakie napoje podać?
Równie ważna co jedzenie, jest oferta napojów. Na weselu dla 50 osób warto zadbać o zróżnicowanie – nie tylko alkoholi, ale również napojów bezalkoholowych:
-
woda – gazowana i niegazowana, podana z cytrusami, ogórkiem, miętą.
-
soki – pomarańczowy, jabłkowy, porzeczkowy, grejpfrutowy.
-
lemoniady i napoje domowe – np. rabarbarowa, malinowa, imbirowa.
-
herbata i kawa – najlepiej w dwóch wersjach: klasycznej i alternatywnej (np. cold brew, herbata z owocami).
Napoje na małe wesele – o co zadbać?
Przy organizacji wesela na 50 osób warto postawić na przemyślaną selekcję alkoholi, zamiast kierować się wyłącznie ilością. Kameralne przyjęcie daje możliwość zaoferowania trunków lepszej jakości, które podkreślą charakter uroczystości i zostaną docenione przez gości. Oczywiście podstawą wciąż pozostaje klasyczna wódka, jednak coraz więcej par młodych decyduje się na coś więcej niż standardowe, masowe marki.
Dobrym pomysłem są wódki rzemieślnicze – produkowane w mniejszych destylarniach, często regionalne, o wyraźniejszym aromacie i starannie dopracowanej recepturze. Takie alkohole wyróżniają się czystością smaku, łagodnością i niekiedy subtelną nutą zbożową lub ziemniaczaną, zależnie od surowca. Dodatkowo wprowadzają element lokalności i autentyczności, co doskonale wpisuje się w trend bardziej świadomego, jakościowego podejścia do organizacji przyjęć.
Poza wódką warto zadbać o różnorodność. Na 50 osób zazwyczaj wystarczy:
-
wódka,
-
białe i czerwone wino dopasowane do menu,
-
musujące prosecco lub szampan na toast,
-
wina bezakoholowe.
Coraz popularniejszym rozwiązaniem jest także mały drink bar – nie musi być rozbudowany, wystarczą 3-4 proste koktajle, które dodadzą przyjęciu nowoczesnego charakteru. Przy mniejszej liczbie gości łatwiej kontrolować ilość alkoholu, uniknąć marnowania i zadbać o estetyczne podanie.
Małe wesele sprzyja jakości. Zamiast wielu przypadkowych trunków, lepiej wybrać kilka sprawdzonych propozycji, które będą spójne z klimatem uroczystości i gustem gości. Dzięki temu alkohol stanie się eleganckim dodatkiem do świętowania, a nie tylko obowiązkowym elementem weselnego stołu.
Artykuł sponsorowany
Alkohol. Tylko dla pełnoletnich